Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
asher
Gość
|
Wysłany: Sob 7:22, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
A mnie nurtuje kilka rzeczy i mam nadzieję że znawcy rasy zaspokoją moją ciekawość
Po pierwsze i najważniejsze, czy bedlingtony były wyhodowane jako rasa użytkowa, czy też z założenia były psami towarzysząco-ozdobnymi? Bo teraz chyba tylko taką rolę pełnią?
Czemu bedlingtony mają taką dziwną linię grzbietu? Skąd się to wzięło i czemu ma służyć?
Czy bedlingtony nie mają stopu, czy to tylko wrażenie, spowodowane strzyżeniem? I znów, jeśli faktycznie mają kształt czaski a la bullterrier, to skąd i po co?
Podobnie z sierscią, czemu mają własnie taką?
I jeszcze maść, myślałam, że zmiana maści jest spowodowana posiadaniem przez psy jakichś "genów rozjaśniających" (tak jest chyba u kerry blue na przykład?). Ale zastanowiło mnie to, co napisała ewa_bedli, że jak się dorosłego bedlingtona wytrymuje, to sierść z powrotem ciemnieje. Czy więc mechanizm rozjasniania się sierści nie jest u bedli podobny, jak u ras szorstkowłosych, czyli spowodowany sposobem pielęgnacji? Jak się szorstki strzyże, a nie trymuje, to maść robi się wyblakła, utrata pigmentu związana jest z cyklem rozwojowym włosa.
Z góry dzięki za odpowiedzi!
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Żanetchen
Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 23:32, 02 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Eva_bedli jest hodowcą bedli więc pewnie zna odpowiedzi na te wszystkie pytania. Mam nadzieje, że nas oświeci
O historii rasy sama nie mam pojęcia, bo nie bardzo mnie to interesuje ( jakieś polowania na szczury, pies górników)
Bedlington nie ma głowy jak bullterrier. Moja babcia jak zobaczyła Ramziowego po kąpieli stwierdziła, że wreszcie wygląda jak pies
Jeśli chodzi o sierść (pisze to z punktu widzenia właścicielki, nie znawcy) to na bedlingtonie widać dwa rodzaje kłaczków białe i czarne. I jak sobie ten czarny włos złapiemy to zobaczymy, że w kierunku skóry jaśnieje on do białego. Dlatego wydaje mi się, że czarny to początek włosa, który dopiero zaczął rosnąć, by później zjaśnieć i w końcu dojść do stadium, w którym zostanie nam na szczotce.
Ale zapewne to tylko mój filozoficzny wywód o egzystencji włosa i sie mylę
|
|
Powrót do góry |
|
|
ewa_bedli
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 19:26, 04 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
asher no to po kolei:
1.bedli były wyhodowane do polowań na króliki i szczury. wykozystywali je chętnie cyganie i inni kłusownicy,aby łapały króliki i inną zwierzynę, górnicy wykorzystywalije do zabijania szczurów w kopalniach. O łowieniu szczurów najlepiej opowiedzieć może Athena, której Apacz z zapałem morduje każdego napotkanego szczura
2. kształt grzbietu bedli odziedziczyły po swoim charcim przodku-whippecie. dzieki temu mogą rozwijać duże prędkości i z łatwością dogonić królika( gorzej ze wzrokiem-kłaki im zasłaniają pole widzenia ), tak że w zabawie z innymi psami te inne zwykle nie nadążają, tylko patrzą bezradnie jak bedli śmiiga i bierze zakręty
3. czaszka bedlingtona jak czytamy we wzorcu rasy(...)stop nie zaznaczony, górna linia głowy poczynając od potylicy aż do końca nosa prosta,bez załamań.(...) ten kształt głowy(ala bull) to spadek po angielskim białym terrierze( wspólny przodek dla bedli i bulla) choć i whippet dorzucił tu swoje 3 grosze
4. tak jak dobrze myślałaś maść bedli( jej rozjaśnianie z wiekiem ) spowodowane jest genem"rozjaśniania" tym samym, co u pudli srebrnych, kerry blue( choć u nich rozjaśnianie nie jest pełne) Kazdy pies, kt posiada ten gen jasnieje z wiekiem a w miejscach uszkodzeń (np. pogryzienie choroba skóry itp) najpierw odrasta ciemny i sztywniejszy włos(jakby szczenięcy) aby z wiekiem rozjaśnić się. Zmiany koloru włosa bardziej związane są z poziomem hormonów np u suk w cieczce a nie cyklem rozwojowym włosa. A jesli chodzi o skubanie szorstowłosych terierów to spotkałam kilka takich, kt mimo strzyzenia włos miały w pieknym kolorze i twardy jak drut ( ale to juz zupełnie inna bajka)
|
|
Powrót do góry |
|
|
asher
Gość
|
Wysłany: Śro 15:06, 13 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Ewa_bedli, dziękuję!
Najbardziej intrygowała mnie właśnie linia grzbietu, ale faktycznie, skoro one miały za królikami śmigać, to już się nie dziwię
|
|
Powrót do góry |
|
|
klara09
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob 22:35, 20 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Zdjecie Ciapka dostało sie do konkursu w gazecie Przyjaciel Pies.
Zachęcam do głosowania na Niego;D
Mozna głosowac co 1h, ale trzeba sie zarejestrowac aby oddawac glosy.
Za wszystkie głosy dziekuje
Ostatnio zmieniony przez klara09 dnia Sob 22:36, 20 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kasztelanka
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 0:14, 26 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Teraz jestem już babeczką 43-letnią, ale jak miałam 5 czy 6 lat dostałam od moich Rodziców pieska, a w zasadzie suczkę i była to bedlington terierka. Nazywała się Arina Arko Cafe de Columbia i była niebieska. Absolutnie cuuudowna psinka!!! Pamiętam, że miała jeszcze miotowego brata, ale nie pamiętam jak się nazywał. Żyła naprawdę długo, musieliśmy ją uśpić trzy miesiące po katastrofie w Czernobylu. Miała raka krtani. Wydaje mi się, że wśród starych dokumentów znalazłbym jeszcze jej papiery. Ciekawe, czy ewa_bedli coś wie o tej hodowli?
Ostatnio zmieniony przez Kasztelanka dnia Pią 0:15, 26 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Maria
Zaangażowany
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 0:25, 26 Lis 2010 Temat postu: Hodowle bedli w Polsce |
|
|
Wiem, że była taka hodowla * Srebrna Myszka*. Jeśli byla rasowa to na pewno można wszystko znależć w oddziale PZKynologicznego, czyż nie?
Pozdrawiam serdecznie. A może teraz czas na bedlingtona w kolorze pomarańczowym?
Zawsze mowię, że pies to * profilaktyka wieku trzeciego• Bardziej potrzebny jest 40 i 50 -o latkom niż emerytom którzy mają problemy z poruszaniem się.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kasztelanka
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 12:43, 26 Lis 2010 Temat postu: |
|
|
Pomarańczowy nie wchodzi w rachubę , ale naprawdę baaardzo chętnie wzięlibyśmy błękitnego bedla do domu. One są absolutnie przecuuudne. W życiu nie zapomnę, jak razam z Arinką jako dzieciak odrabiałam zadania w podstawówce. Zawsze popołudniu przychodziła do mnie do pokoju, wskakiwała na krzesło, później na biurko, kładła się na biurku (na szczęście było duże) i kibicowała mi czasem nawet przez dwie, trzy godziny. Wiedza sama wchodziła do głowy w takim towarzystwie.
To był psiak!!!
|
|
Powrót do góry |
|
|
Maria
Zaangażowany
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 0:25, 16 Sty 2011 Temat postu: Co nowego w temacie bedli? |
|
|
Co nowego w temacie bedli-bedli? Czy w 2011 jest szansa na jakiś polski miot. ?
To piękne psy..Pozdrawiam włascicieli i potencjalnych włascicieli.
|
|
Powrót do góry |
|
|
ewa_bedli
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 0:30, 16 Sty 2011 Temat postu: Re: Co nowego w temacie bedli? |
|
|
Maria napisał: | Co nowego w temacie bedli-bedli? Czy w 2011 jest szansa na jakiś polski miot. ?
To piękne psy..Pozdrawiam włascicieli i potencjalnych włascicieli. |
Tego nie wie nikt w mojej hodowli to mało prawdopodobne, może w Częstochowie???
|
|
Powrót do góry |
|
|
karolinahod
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 10:38, 21 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Mam nadzieje , że za 2 lata u nas sie cos urodzi.
|
|
Powrót do góry |
|
|
pawelg
Dołączył: 21 Lut 2010
Posty: 218
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Pią 11:11, 21 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
czestochowska suczka jest jeszcze za mloda ale jak pisze ewa_bedli, kto wie...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kasztelanka
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 22:12, 05 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Nie ma wyjścia i trzeba uzbroić się w cierpliwość. Fajnie byłoby, żeby bedle znowu wróciły do łask.
|
|
Powrót do góry |
|
|
ewa_bedli
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 11:41, 17 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Kasztelanka napisał: | Nazywała się Arina Arko Cafe de Columbia i była niebieska. Wydaje mi się, że wśród starych dokumentów znalazłbym jeszcze jej papiery. | Mam nadzieje, że poszukasz te papiery, zeskanujesz je i mi podeślesz. O tej hodowli oczywiście słyszałam ale jesteś pierwszą osobą, która jeszcze ma jakieś psie papiery. Liczę na ciebie i czekam na info na priva
|
|
Powrót do góry |
|
|
ewa_bedli
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 654
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 11:44, 17 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Kasztelanka a może jeszcze jakieś jej fotki znajdziesz( zbieram wszystko o polskich bedlingtonach), zeskanujesz i też mi prześlesz??? Please
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|