Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sirion
Weteran
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3989
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: ŁÓDŹ
|
Wysłany: Pon 20:49, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Moje też łaziły po górach kiedyś. (Beskidy pod Bielskiem)
A Frodo pływał. I aportował z wody.
No i niestety mokry śnieg to zmora. Ale tak samo będzie w przypadku i szkota i yorka. Natomiast suchy przy sporym mrozie, to jest to. Futerko sie wytrzepuje z całgo kurzu i jest jak świeżo po praniu.
Ostatnio zmieniony przez Sirion dnia Pon 20:51, 15 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Talviszon
Administrator
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 4153
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Wto 0:02, 16 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
ibolya napisał: |
[color=blue]Zair Ugru-nad dziękuję Ci za piękną charakterystykę teriera. Zgadza się w 100%. |
Nie ma za co Pisałam od serca, spoglądając co chwilę na łobuzerską szkocią mordę
skayka napisał: |
Jak zobaczysz kiedyś w karkonoszach kupę futra fruwającą ze skałki na skałkę, to pewnie będzie to skye. |
No to przy następnej karkonoskiej włóczędze będę wypatrywać
skayka napisał: | Wszystkie moje potwory były( są) psami wysokogorskimi, i wbrew temu jak wyglądają, są bardzo sprawne, potrafią wspinać się po skałkach prawie jak jaszczurki, pięknie skaczą, no i jak to terriery są raczej niezmordowane. |
To dokładnie tak samo, jak szkoty - teriery ze Szkocji łączcie się Standardowo wygląda to tak:
Karkonosze, szlak nad Śnieżnymi Kotłami. Bestia sobie zadowolona drepcze, uszki ściągnięte, uśmiech na pysku. Tu i ówdzie obwącha teren w poszukiwaniu "wieści" od psich pobratymców. Idą jacyś turyści i widzą to zadowolone psię. I słyszę teksty:
- Ojejku, jaki mały śliczny piesek. Jak on wszedł tutaj na tych krótkich łapkach??? <tutaj należy wstawić minę zdumionego (nie)dzielnego turysty>
Ja zaciskam zęby i mówię:
- Normalnie, na własnych łapach, ze schroniska pod Łabskim przez Śnieżne Kotły. Tylko w kilku miejscach trzeba było ją przenieść. Ale to jest terier szkocki.
Z naciskiem na "szkocki"
- A-cha... ale dzielny psiak...
- No, ba!
Skye to pewnie poruszają się tak jak szkoty, tylko mają większą ilość futra Hyc-hyc, smyrg-smyrg między kamolami i już są, a dwunożny w lanserskich gore-texach i innych wynalazkach lezie i klnie, że kamienie śliskie po deszczu, że to on musi nieść ciężki plecak i tak dalej
skayka napisał: | Solidna, twarda sierść skye spełnia w takich momentach rolę trochę kożucha i trochę pancerza rycerskiego. |
Dokładnie tak samo jak u szkota, byle nie za mocno wyskubanego - ja dlatego Bestii na okres jesienno-zimowy pozwalam mocniej zarosnąć - nie chcę mieć na szlaku trzęsącej się psiej galarety. Z tym pancerzem to po części prawda, choć u piesa jest on zdecydowanie lżejszy No i jednak dużo lepiej izoluje od zimna Stal jest beznadziejna pod tym względem (znane z corocznej autopsji)
skayka napisał: | Oczywiście potem jest zabawa z wydłubywaniem z włosow "darow lasu", ale za to psy jakie szczęśliwe! |
I pachnące lasem I rozkosznie zmęczone
skayka napisał: | A, i nie zdarzyło mi się żeby ktoryś się kiedykolwiek przeziębił, a włażą do potokow niezależnie od pory roku. Jedyny problem to lepki śnieg, ale on nie wybiera i przylepia się nie tylko do skayskiego włosa. |
Dokładnie... ale wydaje mi się, że to w sporym stopniu kwestia przyzwyczajenia. Bestia od lat jeździ ze mną w góry, w różnorakie warunki - i nigdy w życiu (odpukać) nie była przeziębiona. A z mokrym śniegiem to prawda... Z psa robi się wtedy, jak mawia falka, skulkowaniec Dlatego wybieram kompromis pomiędzy jako-taką spódniczką szkocią, a długością włosa taką, aby zminimalizować kulkowanie Ale i tak się nie daje... krótkonożność szkota (i skya) robi swoje
Sirion napisał: | Futerko sie wytrzepuje z całgo kurzu i jest jak świeżo po praniu. |
I jak pachnie śniegiem
Na koniec chciałam tylko dodać, że takie właśnie dysputy bardzo lubię
|
|
Powrót do góry |
|
|
falka
Zaangażowany
Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 817
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 13:08, 18 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Zair Ugru-nad napisał: | jak mawia falka, skulkowaniec |
sprostowanie - skulcybyk. Zważywszy na poziom zadziorności i bezkompromisowego parcia na przód mimo, że kulek już tyle, że łapami niemal w powietrzu zamiata...
|
|
Powrót do góry |
|
|
utaap
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: UK
|
Wysłany: Śro 12:14, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Szukalam czegos w niecie i idac za roznymi linkami trafilam na cos takiego. Znacie?
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sirion
Weteran
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3989
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: ŁÓDŹ
|
Wysłany: Śro 16:30, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Ja znam oczywiście. Bardzo ładna baza danych o rodowodach. Czasem tylko wolno chodzi. Jest jeszcze jedna amerykańska, ale bez zdjęć, statystyk i innych bajerów.
|
|
Powrót do góry |
|
|
utaap
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: UK
|
Wysłany: Śro 21:09, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Ciekawy ten program w ktorym jest zrobiona. A czy jest jakas polska baza skye w internecie?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sirion
Weteran
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3989
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: ŁÓDŹ
|
Wysłany: Śro 21:48, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Nie ma. Ja mam tylko taki prywatny zbiór danych o skye terrierach w Polsce, co mi się udało zebrać z katalogów, dowiedzieć od ludzi rozmaitymi dziwnymi kanałami, znaleźć w Psie. Ale to w Excellu zrobione i dość dawno nie uzupełniane.
Część danych o polskich skye można znaleźć w tej bazie, którą znalazłaś, a także w tej :
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
|
utaap
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: UK
|
Wysłany: Śro 22:54, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Dzieki . Szkoda ze nie ma ogolnodostepnej bazy tylko z polskimi psami.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Maria
Zaangażowany
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 20:03, 10 Lip 2009 Temat postu: Baza psow |
|
|
Jak sie ciesze, ze nie tylko ja tak mysle. Wiesz namawiam Sirion na jakas publikacje, zeby zebrac jaj wiedze o polskich skye terrierach w jednym zeszycie. Pani Barbara Larska napisala taka monografie o
PON ach.
To dla przyszlych pokolen.
Co sadza o tym inni?
|
|
Powrót do góry |
|
|
utaap
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: UK
|
Wysłany: Pią 21:52, 10 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Dla mnie jako laika taka baza bylaby interesujaca i moglabym z niej wyniesc wiecej niz z bazy miedzynarodowej.
Nie znam imion psow, ani polskich, ani tym bardziej zagranicznych, wiec nie bardzo moge sobie przeszukiwac taka miedzynarowowa baze bo nie wiem... czego szukac . Gdybym widziala baze tylko z polskimi psami, polskimi miotami itd., to widze - acha, jest w PL taki i taki piesek, aaa jest spokrewniony z takim a takim innymi polskim skye - no poprostu bylaby taka baza dla mnie laika bardziej czytelna. I wtedy moglabym szukac czegos wiecej w bazach miedzynarowodych, bo wiedzialabym od czego zaczac, albo do czego sie odniesc .
Mysle ze zebranie takich info o polskich skye w jednym miejscu, gdzie jest wszystko uszeregowane, daloby tez lepszy obraz samym hodowcom na temat tego czym jest skye w Polsce. Chociaz, moze ze wzgledu na niewielka ilosc psow wszyscy hodowcy i wlasciciele skye sie w Polsce znaja i wiedza dokladnie kiedy jaki pes kryl, ile razy, jak bardzo mioty byly spokrewnione itd. wiec moze motywacja do stworzenia czegos takiego jest niewielka bo nie wnioslaby nic nowego
Ostatnio zmieniony przez utaap dnia Pią 21:54, 10 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Maria
Zaangażowany
Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 22:34, 11 Lip 2009 Temat postu: bazy danych |
|
|
Kiedys przegladajac dostepna literature na temat skajow trafilam na ksiazke w ktorej byly wszystkie championy z lat no np od 60 -tych do 90-tch ( na Zachodzie) To byla najdrozsza ksiazka z tych o skajach ( 50 funtow a te inne 14. 9 funtow)
Za wiedze trzeba placic Oczywiscie jej nie kupilam ale uwielbiam przegladac rodowody do 4-go pokolenia wstecz.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sirion
Weteran
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3989
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: ŁÓDŹ
|
Wysłany: Pon 12:13, 20 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
W sumie szukać łatwo polskich skye terrierów. Lata 50, 60, 70-te ubiegłego wieku to psy z przydomnkiem "z Cieplic". W sumie była wtedy jedna wielka hodowla (bardzo dobra), która bazowała częściowo na psach jeszcze z KW (te co przetwały wojenna zawieruchę) i na importach z Austrii, z Oliwii (jeszcze z Czechosłowacji podówczas) i z Anglii. Było wtedy kilka innych hodowli, takich z jednorazowymi miotami. Potem przez lata 80-te była czarna dziura. Nie udało mi się dla tego okresu znaleźć żadnych danych. Z plotek i pogłosek słyszałam, ze były jakieś z Francji, ale nie wystawiane. Z początkiem lat 90-tych rozpoczęła się era "z Hubertówki". To blisko dwieście skye z tym przydomkiem (w sumie potomstwo trzech suk i jednego psa). Podstawą były importy z dawnego NRD. W połowie lat 90-tych ludzie zaczęli importować psy z innych stron (z Czech, z Finlandii), zaczęło się trochę zagranicznych kryć.
A teraz jest klapa kompletna. Na wystawach pojedyńcze sztuki, albo żadnego. Ale są ciagle pojedynczy zapaleńcy.
|
|
Powrót do góry |
|
|
utaap
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: UK
|
Wysłany: Pon 12:58, 20 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Dzieki Sirion, no to to juz mi cos mowi, w sensie konkretne przydomki hodowlane
Sirion napisał: | To blisko dwieście skye z tym przydomkiem (w sumie potomstwo trzech suk i jednego psa). |
|
|
Powrót do góry |
|
|
Skayka
Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 23:01, 20 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Sirion napisał: | A teraz jest klapa kompletna. Na wystawach pojedyńcze sztuki, albo żadnego. Ale są ciagle pojedynczy zapaleńcy. |
Idzie na lepsze, większość moich dzieci będzie wystawiana,w Warszawie dziewczynka ode mnie została wybitnie obiecującym szczenięciem. Jest gdzieś tegoroczny piesek z Kiaory,no właśnie, a Ty Małgosiu kiedy odbierasz swoje kremowe cudo?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sirion
Weteran
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3989
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: ŁÓDŹ
|
Wysłany: Wto 7:51, 21 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
O piesku z Kiaory nie wiedziałam, masz jakieś blizsze informacje ? Jest suczka w Warszawie z Finlandii (wystawiana, w Łodzi ją widziałam). W Opolu jest piesek z Finlandii, ale chyba nie był jak dotąd wystawiany.
A ze Skyeomanii to przyjadą do Polski dwie panienki. Jedna do nas, a jedna do hodowczyni Froda.
My naszą odbieramy na przełomie sierpnia i września. Otto wydaje szczeniaki już podrośnięte.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|